Zielony design to określenie stosowane dla rozwiązań, które pozwalają użytkownikom domów na zostawianie jak najmniejszego „śladu” na Ziemii. Pewnie niektórzy z Was pomyśleli w tym momencie o mieszkaniu w lepiance i hipisowskim powrocie do natury, ale to rozwiązania nazbyt radykalne, a dodatkowo nieco dziecinne. Żeby móc powiedzieć „żyję ekologicznie” nie trzeba się przypinać łańcuchem do drzew. Wystarczy dobrze skonstruowany, inteligentny dom.

Domovea fot. Hager

Idea życia w zgodzie z przyrodą nie jest też znakiem naszych czasów, pojawiała się już wiele razy w historii ludzkości. Wzywano do powrotu” do natury w sposób jednoznaczny. Fascynowano się wsią i folklorem. Romantycznie wzdychano nad dzikością żywiołów, czy dekadencko nad potęgą wytworów przyrody. Nikt nie przewidywał, że postęp technologiczny mógłby mieć pozytywne znaczenie w zakresie ekologii.

System inteligentnego domu pozwala użytkownikowi na świadome oszczędzanie – choćby poprzez zwykłe porównanie zużytej energii z kilku dni, tygodni, czy miesięcy. Niesie to za sobą dodatkowy walor edukacyjny, ponieważ nie jest to poleganie tylko na projekcie domu lub mieszkania. Właściciel czynnie wpływa na kształtowanie swojego otoczenia angażując się w prawidłowe programowanie urządzeń, które posiada. Wszystko w jednym miejscu – poprzez aplikację telefoniczną, interfejs systemu zamontowany w domu, czy też za pomocą komputera.

Takie rozwiązania jak Domowea KNX to nie tylko kolejny gadżet dla fascynatów nowych technologii, którzy często kojarzą się z „dużymi dziećmi” zapatrzonymi w nowinki techniczne. To realna pomoc w ekologicznym życiu, pozwalająca w sposób świadomy realizować ekologiczne postulaty.